Strona stanowi zdjęciową kronikę trzech miejsc: katowickiego Rynku i ronda oraz ul. Armii Krajowej w Siedlcach. Zdjęcia wykonywane są każdego dnia, co trzy godziny, za pomocą czterech kamer internetowych (na Rynku w Katowicach znajdują się dwie kamery).
Idea stworzenia strony zrodziła się całkiem przypadkowo. Pewnego dnia postanowiłem co minutę zapisywać obraz z kamery na katowickim Rynku, żeby potem, z zebranych w ten sposób zdjęć, zmontować film, przedstawiający jeden dzień w tym miejscu - od północy do północy. Podobnie uczyniłem z obrazem z pozostałych kamer. Wtedy stwierdziłem, że ciekawsze byłoby zebranie zdjęć na przestrzeni dłuższego czasu, aby można było zobrazować zmiany, jakie zaszły w tych miejscach. Pomyślałem, że coś takiego mogłoby także zainteresować inne osoby. I tak pojawił się pomysł stworzenia strony.
Dlaczego "Kronika (nie)jednego miejsca"? "Jednego", ponieważ każda galeria dotyczy pojedynczego miejsca. Jednak nazwa "Kronika jednego miejsca" byłaby w tym przypadku myląca, ze względu na to, że na stronie zebrano zdjęcia z trzech różnych miejsc. Stąd w nawiasie przedrostek "nie".
Skąd połączenie Katowic i Siedlec? Odpowiem krótko: po prostu jestem związany z obydwoma miastami. I tyle :-)